Precedensowy wyrok – frankowicz wygrał z bankiem Millenium

data publikacji: 25.08.2016

 Precedensowy wyrok – frankowicz wygrał z bankiem Millenium

23 sierpnia b.r. zapadł kolejny już wyrok pokazujący, że walka z dużą instytucją finansową nie musi oznaczać dla kredytobiorcy od razu przegranej. Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł, że bank Millenium musi oddać powodowi ponad 100 tys. zł tytułem poczynionej przez niego nadpłaty w ratach kredytu frankowego (kwota ta uwzględnia oczywiście także powstałe odsetki). Warto w tym miejscu zaznaczyć, że wynik tej sprawy będzie miał ogromne znaczenie dla osób, które w połowie 2014 r. zdecydowały się złożyć przeciwko bankowi Millenium pozew zbiorowy, a także dla wszystkich osób, które chciałyby skorzystać z roszczenia zbiorowego.

Nieważna umowa

Cała sprawa dotyczyła umowy kredytu indeksowanego. Jest to taki rodzaj kredytu walutowego, w którym wysokość zadłużenia w walucie obcej obliczana jest według kursu kupna waluty w momencie wypłaty środków. W umowach tego rodzaju znajdziemy zatem informację, że wielkość zaciągniętego kredytu zostanie przeliczona po kursie kupna waluty, w dniu wypłaty kredytu. Wiąże się to jednak z pewnym ryzykiem walutowym – kredytobiorcy może bowiem zabraknąć środków na kupno nieruchomości w przypadku spadku kursu waluty obcej od podpisania umowy kredytowej do chwili wypłaty środków.

Cały problem polegał jednak na tym, że owa umowa kredytu indeksowanego została zawarta w oparciu o wzór umowy banku Millenium, którego ważność była kwestionowana jakiś czas temu przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W wyroku SOKiK uznał, iż niektóre zapisy powyższego wzoru były zwyczajnie nieuczciwe, a bank musi zaprzestać ich stosowania. Ostatecznie powód, za pośrednictwem swojego pełnomocnika, zaskarżył przedmiotową umowę, wyraźnie podkreślając błędne zapisy w całej umowie (warto dodać, że liczba wystosowanych zarzutów była ogromna). Sądowi wystarczył jednak jeden zasadny argument powoda, aby zakwestionować całą umowę i uznać ją za nieważną. Póki co wyrok jest nieprawomocny, zaś bank oznajmił, że wniesie w tej sprawie apelację.

Jako ciekawostkę można dodać, że w maju b.r. inny frankowicz także wygrał z bankiem Millenium. Sąd orzekający w sprawie nakazał wówczas zapłatę na rzecz powoda ok. 20 tys. zł.

Istotna informacja dla klientów

Przedmiotowy wyrok jest istotny nie tylko dla samego powoda, lecz także dla każdego kto zawierał z bankiem Millenium umowy podobnego rodzaju. Jak się okazało, wszystkie udzielane przez tę instytucję kredyty opierały się o ten sam, uznany oficjalnie za nieważny, wzór umowy. Orzeczenie Sądu Okręgowego w Warszawie daje więc nadzieję wielu kredytobiorcom, także tym którzy zdecydowali się na pożyczkę we frankach szwajcarskich.  

Co więcej, zapadłe rozstrzygnięcie będzie miało ogromne znaczenie w przypadku toczącej się od połowy czerwca 2014 r. sprawy z pozwu zbiorowego przeciwko bankowi Millenium. Bierze w niej udział ok. 4,5 tys. osób, zaś łączna wartość przedmiotu zaskarżenia wynosi blisko 81,4 mln zł. Podstawą roszczenia grupowego jest stosowanie przez bank klauzul umownych wpisanych do rejestru klauzul niedozwolonych Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Główne zarzuty w postępowaniu grupowym odnoszą się do zasad umownych określających kurs wymiany franka szwajcarskiego na złotówki. SOKiK uznał, że przeliczenie kursu według Tabeli Banku, ogłaszanej jednostronnie przez bank, bez odniesienia do jakichkolwiek wskaźników rynkowych, jest niezgodny z polskim prawem i rażąco narusza interesy kredytobiorców. Biorąc pod uwagę niedawne rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego w Warszawie istnieje spora szansa, iż toczące się obecnie postępowanie grupowe zakończy się dla powodów sukcesem.

Nowe roszczenia grupowe

Pomimo, iż jedno postępowanie grupowe przeciwko bankowi Millenium jest w toku, pozostali klienci tej instytucji również mogą skorzystać z zalet jakie oferuje pozew grupowy. Decydując się na roszczenie grupowe, kredytobiorcy którzy podpisali umowę zawierającą niedozwolone klauzule mają mocniejszą pozycję, niż gdyby występowali w sprawie indywidualnie. Podstawą ich żądań będzie oczywiście fakt zawierania przez bank umowy w oparciu o niedozwolony wzorzec umowny, wartością przedmiotu sporu będzie zaś suma kwot żądanych przez uczestników całego postępowania. Mając na uwadze najświeższe orzecznictwo w tym zakresie, istnieje spora szansa, że sprawy kredytowe przeciwko bankowi Millenium będą zakańczały się zwycięsko dla klientów tej instytucji (szczególnie, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, iż bank ten opierał się głównie na jednym wzorze umowy kredytu). Co więcej, pozew grupowy umożliwi im tańsze dochodzenie swoich praw przed sądem – opłata od pozwu to bowiem 2% dochodzonej kwoty (a nie 5%, jak w przypadku pozwów indywidualnych). Występowanie w większej grupie w ramach jednego postępowania zbiorowego zapewnia także szybszy zwrot pieniędzy w przypadku wygranej.

---

Rafał Rodzeń


Partnerzy