Smog i pierwszy pozew zbiorowy w Polsce

data publikacji: 23.10.2019

Smog i pierwszy pozew zbiorowy w Polsce

Pozwy zbiorowe wytaczane przeciwko krajom zdarzają się dosyć często. Rzadkością są jednak sprawy, dotyczące odszkodowań za skutki powstałe w wyniku zaniedbań w zakresie ochrony środowiska naturalnego. Nic więc dziwnego, że pozew wytoczony przeciwko Polsce za smog wzbudził zainteresowanie na całym świcie.

Problem smogu w Polsce

Zanieczyszczenie środowiska wynika z działalności człowieka, co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości. Problem w tym, że nie wszyscy mają potrzebę i świadomość dbania o ekologię. Państwo stara się w tym zakresie wdrożyć różnego rodzaju działania – z mniejszym lub większym skutkiem. Jeśli nie zrobi tego na czas, może narazić się na pozew od niezadowolonych i chorych obywateli.

Problem smogu w Polsce zwiększa się z roku na rok – wpływ na taki stan rzeczy ma nie tylko zwiększająca się ilość samochód, ale także fakt, że jako jeden z nielicznych europejskich krajów w dalszym ciągu opieramy swoją energetykę na paliwach kopalnianych (głównie węglowych). Nie pomaga tu również to, że wielu ludzi w dalszym ciągu korzysta z pieców węglowych, w których spalane są przeróżne rzeczy – materiały sztuczne, czy plastiki stanowią tylko niewielki procent tego, czego spalać się nie powinno.

Państwo zapowiadało walkę ze smogiem już od dawna, niestety bezskutecznie. Według danych Świtowej Organizacji Zdrowia w naszym kraju istnieje aż 45 miast, w których problem smogu może poważnie oddziaływać na zdrowie. Nic więc dziwnego, że spora część Polaków zdecydowała się wystąpić z roszczeniem zbiorowym przeciwko Polsce. Co ciekawe, mają ku temu dosyć mocne podstawy.

Smog, aktorzy i wygrana

Pozwanie własnego kraju jest całkiem możliwe, pokazuje to przykład polskich aktorów, którzy zdecydowali się walczyć z problemem smogu w niekonwencjonalny sposób – na sali sądowej. 

Pierwszą, która wygrała batalię z Polską była aktorka Grażyna Wolszczak. W sprawie o odszkodowanie za brudne powietrze otrzymała 5 tys. zł zadośćuczynienia – kwota ta została przekazana na konto stowarzyszenia Unicorn. 

Niedawnym zwycięstwem mogą pochwalić się także inne znane osoby – aktor Jerzy Stuhr, dziennikarz Mariusz Szczygieł oraz tłumacz Tomasz Sadlik. Panowie wygrali przed sądem zadośćuczynienie od Polski w kwocie 35 tys. zł (otrzymali odpowiednio 20 tys. zł, 5 tys. zł, 5 tys. zł). 

Powyższe sprawy zainspirowały Polaków do walki ze smogiem, a dokładniej z Polską, która do tej pory nie zaproponowała efektywnego programu walki ze smogiem. 

Pozew zbiorowy przeciwko Polsce

O ile sprawy aktorskie dotyczące zadośćuczynienia za złej jakości powietrze wynikały z indywidualnie złożonych pozwów, o tyle sprawa, która swój bieg rozpoczęła we wrześniu b.r. jest skutkiem pozwu zbiorowego.

223 starannie wybrane osoby wystąpiły do sądu z roszczeniem zbiorowym przeciwko Polsce. Co ciekawe, chętnych do przystąpienia do sprawy było znacznie więcej. Kancelaria reprezentująca strony zdecydowała się jednak na ich selekcję. Wybrano tylko te osoby, których stan zdrowia był na tyle poważny, że w zasadzie gwarantuje wygraną przed sądem (powodami są głównie osoby z poważnymi problemami płucnymi oraz oddychaniem – potwierdzonymi stosowną dokumentacją medyczną).

Roszczenia zawarte w złożonym pozwie zbiorowym oparte są przede wszystkim na argumentach wskazanych w sprawach aktorskich. 

Przykładowo, sąd orzekający w sprawie Jerzego Stuhra stwierdził, że „z dokumentów urzędowych, w tym raportów NIK i opracowań wojewódzkich inspektoratów ochrony środowiska, bezsprzecznie wynika, że powietrze w Polsce jest od wielu lat bardzo zanieczyszczone, dochodzi do trwałego i częstego przekroczenia poziomu zawieszonego pyłu. Wszystkie te raporty potwierdzają, iż (…) Skarb Państwa nie podjął maksymalnych, potrzebnych działań, które mogłyby doprowadzić do obniżenia zanieczyszczenia powietrza”.

Z kolei w sprawie Grażyny Wolszczak skupiono się na jakości wdychanego powietrza, które okazało się być dużo gorsze w Polsce, niż w innych krajach Europy. „Niewątpliwie zaistniała krzywda u powódki, która nie może korzystać w sposób swobodny z aktywności na świeżym powietrzu, wychodzić na spacery, wietrzyć pomieszczeń. Prowadzi to w konsekwencji do poczucia przygnębienia i zasadnych obaw o zdrowie, chociażby w perspektywie długoterminowej, w związku z narażeniem na wdychanie zanieczyszczonego powietrza”.

Jakie są szanse na wygraną w sprawie o smog?

Odpowiadając na powyższe pytanie – całkiem spore. Biorąc pod uwagę fakt, że kilka znanych osób już wygrało indywidualnie zakładane sprawy przeciwko Polsce, wygrana w przypadku pozwu zbiorowego to tak naprawdę kwestia czasu.

Na chwilę obecną roszczenie grupowe obejmuje 223 osoby – i nie ma możliwości powiększenia składu powodów. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby zakładać następne sprawy przeciwko Polsce, zarówno w trybie indywidualnym, jak i zbiorowym. 

Co ciekawe, przyszły powód może skorzystać już z wytoczonej ścieżki – wystarczy odnieść się chociażby do argumentów w sprawach sądowych aktorów i innych znanych ludzi. Z pewnością warto także śledzić losy pozwu zbiorowego wytoczonego we wrześniu b.r. (wiele wskazuje, że będzie to wygrana sprawa). Większa liczba wygranych spraw dotyczących smogu, to większa szansa na wygraną i otrzymanie zadośćuczynienia od Skarbu Państwa. 

Sądowa walka ze smogiem jest tak naprawdę jedną z pierwszych, jeśli chodzi o kraje europejskie, wydaje się jednak, że nie ostatnią. Pamiętajmy jednak, że aby złożyć pozew zbiorowy potrzebne są nam nie tylko chęci i odpowiednie argumenty, ale także i grupa co najmniej 10 osób oraz profesjonalny pełnomocnik, który podejmie się jej reprezentacji w całym postępowaniu. 

 

 

---

Rafał Rodzeń



Partnerzy