Nadchodzi pozew zbiorowy ws. szczepionek?

data publikacji: 05.02.2018

 Nadchodzi pozew zbiorowy ws. szczepionek?

O kontrowersjach związanych ze szczepieniami słyszał już chyba każdy z nas. Zwolennicy przekonują o ich prozdrowotnych właściwościach, krytycy zaś twierdzą, że stanowią one poważne zagrożenia dla zdrowia i życia nie tylko dzieci, ale i dorosłych. Co ciekawe, ruch antyszczepionkowy dysponuje licznymi badaniami, które potwierdzają jego stanowisko. Za sprawą błędu lekarzy szala zwycięstwa najprawdopodobniej przechyli się na rzecz przeciwników szczepień. Niewykluczone, że wkrótce czeka nas także duży niespotykany do tej pory w Polsce pozew zbiorowy wytoczony przeciwko służbie zdrowia i firmom farmaceutycznym.

Zatrważające wyniki kontroli

Czy szczepionka może zaszkodzić? Okazuje się, że tak i co więcej przyznają to sami twórcy tych specyfików. Przechowywanie szczepionek w złych warunkach powoduje, że ich skład ulega poważnej zmianie, która nie pozostaje bez wpływu na ludzkie zdrowie. Szczepionki muszą być bezwzględnie przechowywane w chłodniach i specjalnych lodówkach, nawet niewielki wzrost temperatury w krótkim okresie czasu powoduje zmianę ich struktury. A co jeśli szczepionki będą przechowywane w cieple w zasadzie bez przerwy i zostaną podane niczego nieświadomym pacjentom, w tym noworodkom? Tak się niestety stało, czego dowiodły kontrole Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego.

Jak się okazało, tysiące szczepionek w Polsce nadaje się tylko do utylizacji. Ze względu na złe warunki ich przechowywania nie wolno było ich używać – problem w tym, że przychodnie i apteki niewiele sobie z tego robiły. Co więcej, duża część lekarzy oraz farmaceutów wiedziała o tym procederze i mimo tego, przekonywali oni swoich pacjentów do szczepień. Według oficjalnych danych potwierdzono już 300 przypadków zaaplikowania wadliwych szczepionek. Nieoficjalnie jednak możemy mówić nawet o tysiącach szkodliwych zaszczepień w skali całego kraju. Według lekarzy, zaszczepienie źle przechowywanym preparatem w najlepszym przypadku nie wywoła pożądanych skutków (tj. nabycia odporności na chorobę), w najgorszym jednak może trwale odbić się na zdrowiu pacjenta.

Minister nie widzi problemu?

Według Wiceministra Zdrowia Marcina Czecha „szczepionki przechowywane w złych warunkach są zupełnie bezpieczne. Według naszych ustaleń szczepionki, które zostały użyte, są całkowicie bezpieczne dla pacjentów, nawet mimo przerwania łańcucha chłodniczego. Aspekt bezpieczeństwa szczepionych dzieci przy wykorzystaniu tych preparatów jest bezdyskusyjny”. Lekarze twierdzą jednak, że użycie szczepionki, która była przechowywania poza warunkami chłodni jest jednak zagrożeniem dla zdrowia i do końca nie wiemy jaki będzie tego efekt w przyszłości – szczególnie, że część szczepionek została podana noworodkom i małym dzieciom (a te nie mają dobrze wykształconego układu odpornościowego). Zgodnie z prawem i zaleceniami firm farmaceutycznych - większość szczepionek musi być przechowywana w określonej temperaturze. Są więc trzymane w lodówkach, które powinny być połączone z systemem alarmowym, aby jeśli nastąpi odcięcie prądu, osoba odpowiedzialna w przychodni za szczepionki dostała SMS-a z informacją, że musi szybko przenieść je w bezpieczne miejsce, np. do pobliskiego szpitala. Jeśli się spóźni z reakcją szczepionki należy zutylizować.

Co dalej?

Sprawa wykryta przez urzędników Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego trafi w ciągu najbliższych dni do właściwej prokuratury. Osoby, które były odpowiedzialne za szczepienie ludzi wadliwymi preparatami z pewnością będą musiały dobrze wytłumaczyć się ze swojego zachowania. Nawet jeśli sprawa zakończy się skazaniem winnych, to nie musi oznaczać to jej definitywnego zakończenia. Skutki poszczepienne mogą bowiem ujawnić się po wielu latach od zaszczepienia, zwłaszcza jeśli dotyczy to pacjentów ze słabą odpornością, dzieci lub osób starszych. Niezależnie od tego jaki będzie efekt działań prokuratury i kiedy on nastąpi, pacjenci którzy mają podejrzenia, że wobec nich zastosowano wadliwą szczepionkę mogą zastanawiać się nad złożeniem pozwu zbiorowego.

Przeciwko komu jednak wytoczyć roszczenie? Jeśli zdobędziemy dowody na to, że szczepionki były źle przechowywane przez konkretną przychodnię lub aptekę, to pozwaną powinna zostać właśnie ta instytucja. Niewykluczone, że o konieczności utylizacji wiedział także lekarz zlecający szczepienie (co też potwierdzają efekty kontroli GIF) – wtedy pozwać możemy samego lekarza.

Kto może wystąpić z roszczeniem? Oczywiście osoba, która została zaszczepiona. Jeśli jednak szczepieniu poddane zostało dziecko lub noworodek, to z roszczeniem odszkodowawczym może wystąpić przedstawiciel ustawowy małoletniego (zazwyczaj jest to rodzic lub opiekun prawny dziecka). Dodajmy, że sprawa dotyczy szczepionek Euvax B, Engerix B, Bexsero, Clodivac, Boostrix, Typhim VI, Verorab, a także szczepionek przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, meningokokom, pneumokokom, tężcowi, gruźlicy, wściekliźnie i ospie wietrznej.

Niewątpliwie w całej sytuacji potrzebne będzie sprawne i szybkie działanie. Sprawy wytaczane przeciwko firmom farmaceutycznym nie należą do prostych, tym bardziej warto skorzystać z pomocy adwokata lub radcy prawnego specjalizującego się w prawie medycznym. Poszkodowani mogą żądać stosownego odszkodowania, niezależnie od tego czy szczepionka przeznaczona do utylizacji wywołała u nich rozstrój zdrowia (jeśli zdrowie się pogorszyło, to szansa na odszkodowanie jest znacznie większa, można też żądać dużo wyższych pieniędzy). Chodzi bowiem o to, że pacjenci zostali świadomie narażeni na utratę zdrowia lub życia przez personel medyczny. Możliwe jest zakładanie indywidualnych spraw sądowych, jednak wystąpienie z roszczeniem grupowym daje większą szansę na wygraną. Na chwilę obecną sprawa jest zbyt świeża, aby mówić o jakiejkolwiek organizacji osób, które zostały zaszczepione wadliwymi preparatami – wydaje się jednak, że jest to jedynie kwestia czasu, aż ktoś zachęci pozostałych do złożenia pozwu zbiorowego.

Osoby zainteresowane ewentualnym pozwem mogą dołączyć do GRUPY

---

Rafał Rodzeń

więcej:
http://serwisy.gazetaprawna.pl/zdrowie/artykuly/1102185,preparaty-byly-przeznaczone-do-utylizacji-pacjenci-dostali-wadliwa-szczepionke.html 


Partnerzy