Przedsiębiorcy walczą z ZUS. Wystosowali pozew zbiorowy

data publikacji: 23.01.2012

To pierwsza tak zmasowana akcja przeciw ZUS. Firmy domagają się odszkodowań, argumentują, że ubezpieczyciel świadomie wprowadził je w błąd.


Sprawa dotyczy osób prowadzących działalność przed wrześniem 2008 roku. Ich zdaniem, wprowadzenie w błąd miało polegać na możliwości czasowego zawieszenia działalności i niepłacenia składek ubezpieczeniowych. Później ZUS jednak zażądał zaległych składek, dodatkowo powiększonych o odsetki. Działania państwowego ubezpieczyciela przedsiębiorcy nazywają bezprawiem, m.in. dlatego zdecydowali się na złożenie pozwu zbiorowego.


Interesy przedsiębiorców w tej sprawie jest Agnieszka Trzaska, adwokat z kancelarii KKB Kuba, Kos, Gaertner. Podkreśla, że celem postępowania jest stworzenie precedensu prawnego, umożliwiającego dochodzenie do odszkodowania na drodze sądowej indywidualnym członkom grupy poszkodowanych.


ZUS odpiera zarzuta i twierdzi, że jego pracownicy nigdy i w żaden sposób nie doradzali przedsiębiorcom jakiejkolwiek formuły zawieszenia działalności. Wojciech Andrusiewicz z centrali ZUS zaznacza, że w stanie prawnym sprzed 20 września 2008 r. nie istniała możliwość zawieszenia prowadzenia działalności gospodarczej. Przedsiębiorcy opacznie mieli rozumieć ten zapis, wyrejestrowując na jakiś czas swoje firmy.

Na czele 19 osób składających pozew zbiorowy stanął Rafał Robak. Przystąpienie do pozwu rozważa jednak ponad 100 firm. Podstawą dochodzenia roszczeń przez przedsiębiorców będzie m.in. art. 417 kodeksu cywilnego.


Zgodnie z tym przepisem za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej odpowiedzialność ponoszą Skarb Państwa, jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. W przypadku wyrządzenia szkody, poszkodowany może żądać całkowitego lub częściowego jej naprawienia, a także pieniężnego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.


Jednak to na przedsiębiorcach będzie spoczywał obowiązek udowodnienia poniesionych szkód, których miałby dopuścić się ZUS. Dowodami w tej sprawie mogą być zeznania właścicieli firm, nagrania rozmów z urzędnikami ZUS i billingi.


Warto dodać, że to Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność, w momencie gdy działania urzędnika są zawinione. Wina sprawcy może być umyślna lub polegać na niedbalstwie, nie trzeba przy tym wskazywać przewinienia konkretnego urzędnika, lecz całego organu, poprzez wykazanie odpowiedzialności nieokreślonego funkcjonariusza.


 Karol Darmoros
www.iktomaracje.pl


Partnerzy